Pnoumatik - Niebezpieczne związki
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (7)
Niebezpieczne związki
Niebezpieczne związki
Sprawdź to i wyciągaj wnioski
Uwikłany
Niebezpieczne związki
Wyciągaj wnioski
[x2]
Uwikłany w niebezpieczne związki
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski
Niebezpieczne związki mamy z pieniędzmi
Nikt nie chce żyć w nędzy, a odłożyć jeszcze
Chce mieć na swoje potrzeby wreszcie
W sejfie tysiączków z dwieście
Chce poczuć szmalu cień
Niestety, marzenia dla podniety
Marzenia dla sety bez potrzeby by wydawać zety
Na potrzebne do życia gadżety
Dam se rady bez Corvetty, a ty nie?
Śnisz w nocy o wdziankach, o basenowych balangach
W końcu padasz z nóg, opadasz z sił
Biały proszek do nosa, czarodziejski pył
Niewykorzystany potencjał sił w tobie tkwił
On go z ciebie wydobył
Monety w kieszeń wbił, nóź
Nie masz czym do pracy
Bez swoich dopalaczy
Masz pieniądze i śnisz
Kolumbijski sen złudny życia jest tamten
Koszmarem staje się każdy dzień (każdy dzień)
[x2]
Uwikłany w niebezpieczne związki
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski
[tylko tekstyhh.pl]
Uważaj dzieciaku z kim się zadajesz
Co bierzesz a co z siebie dajesz
Patrz to twojego koleżkę tłuką w bramie
Związki z brązowym są przejebane
Nie oddał na czas, został ukarany
Trzy tygodnie w szpitalu do łóżka przywiązany
Wyszedł i co pomogło? wcale nie
Dalej na kreskę koleżka ciągnie
Mała nauczka to taka sztuczka
Która uczy jak dalej wjebać się
Raz ci się udało, uda ci się i drugi
Oddała rodzina możesz mieć kolejne długi
Z jednego gówna popadasz w drugie
Zastanów się nad tym, życie nie jest takie długie
Zniszczysz swą młodość, nie doczekasz starości
Zostanie ci tylko cień szarości
I pamiętaj jeszcze ostrożnie z marzeniami
Nie jeden, nie dwóch żyje złudzeniami
Brązowymi oparami, naćpany w świecie imitacji
Ciągłych wakacji, poddany swej imaginacji
Stąpa po ziemi, zanim się nie wykolei
Daj spokój marzeniom, bo to cię zmieni
Na gorsze, patrz na znajome twarze
One stoją za tobą, zawsze za pomogą
Bo kumple sie liczą, nie życiowa precyzja
Każda decyzja przemyślana
Żyjąc marzeniami nie rzucisz świata na kolana
Stąpaj twardo po ulicy, to właśnie to się liczy
To, to, to właśnie się liczy
Wcześniej czy później, odpadną słabi zawodnicy
Egoiści zamknięci w swej osobie
Nie będę taki, nie będę taki
Nie myślę tylko o sobie, nie myślę tylko o sobie
[x2]
Uwikłany w niebezpieczne związki
Popełniasz błędy, wyciągasz wnioski